poniedziałek, 9 marca 2015

Sernik czekoladowo-cytrynowy z kruszonką

Dziś, choć nieco śpiąca, jestem w wyśmienitym wręcz nastroju. Po pierwsze udało mi się zabłysnąć wiedzą na temat poolish, a po drugie pogoda jest dzisiaj cudownie wiosenna. Ponad dziesięć stopni, słoneczko przygrzewa ciepłymi promykami, wiatru nie ma - nic, tylko się cieszyć. Ptysia z nieukrywaną radością wybrała się ze mną na spacer, i w sumie nas obie energia wręcz rozpiera. Ale jak tu się oprzeć pierwszemu prawdziwie wiosennemu dniu? Nie da się, i już.
Na myśl od razu przychodzą mi zielono-różowe łodygi rabarbaru, pierwsze czerwcowe, słodkie truskawki. Nie mogę się już tego wszystkiego doczekać!

Póki co jednak, mam dla Was sernik, który stanowi połączenie zimowo-wiosennych smaków. Jest więc kakaowy, chrupiący spód, a na nim intensywnie czekoladowa masa serowa. Na niej druga warstwa, tym razem świeżo-cytrynowa, a całość pod wyśmienitą, cytrynowo-migdałową kruszonką, którą podpatrzyłam u Erica Lanlarda w jego Czekoladzie.
Muszę przyznać, że dość długo myślałam nad tym sernikiem. Musiałam wykorzystać serek przed wyjazdem, pomyślałam więc, że przygotuję dla mojej Rodziny sernik (po przyjeździe okazało się, że Mama również jeden przygotowała - na szczęście na zimno, więc nie było najmniejszego problemu z pochłonięciem obu). Najpierw chciałam upiec taki typowo zimowy, ciężki, koniecznie czekoladowy. Później pomyślałam, że przydałoby się, choćby i najlżejsze, tchnienie wiosny. I wtedy przypomniałam sobie o wyśmienitych, czekoladowo-cytrynowych finansjerkach z wyżej wymienionej książki. To połączenie smaków jest naprawdę wyjątkowo pyszne, postanowiłam więc znów je wykorzystać. Efekt? Cudownie kremowy sernik, któremu ciężko się oprzeć. Nawet moja młodsza, wybredna Siostra pochwaliła, więc coś musi w nim być.

Wydaje mi się, że idealnie sprawdzi się na wielkanocnym stole - wygląda bardzo ładnie, a smakuje wyjątkowo. Goście z pewnością nie będą rozczarowani.

Sernik czekoladowo-cytrynowy z cytrynowo-migdałową kruszonką

Składniki:
(na tortownicę o średnicy 20 cm)

spód:
  • 115 g ciastek digestive
  • 45 g masła
  • 1 łyżka kakao
masa serowa:
  • 700 g serka kremowego
  • 200 g cukru
  • 4 jajka
  • 100 ml śmietany kremówki (38%)
  • 100 g ciemnej czekolady (70%)
  • sok z 1 cytryny
kruszonka:
  • 25 g zimnego masła
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 25 g mąki pszennej
  • 25 g cukru
  • 50 g mielonych migdałów
Ciastka na spód dokładnie pokruszyć, wymieszać z kakao. Masło rozpuścić, przestudzić, wymieszać z ciastkami. 
Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ugnieść, dłonią lub łyżką, masę ciasteczkową.
Schłodzić w lodówce w czasie przygotowania masy serowej.

Przygotować kruszonkę:
Mąkę przesiać, wymieszać z cukrem, migdałami i skórką z cytryny. Dodać zimne masło, posiekać, a następnie rozetrzeć palcami. Odstawić.

Serek zmiksować z cukrem, jajkami i śmietaną na gładką masę. Połowę odlać do inne miski.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Dodać do połowy ciasta, wymieszać. Do pozostałej masy wlać sok z cytryny, wymieszać.

Na schłodzony spód wylać masę czekoladową, na wierzch delikatnie, żeby się nie wymieszały, cytrynową. Wierzch posypać kruszonką.

Piec w 160 st. C. przez 60-70 minut, aż masa serowa się zetnie.
Na koniec podnieść temperaturę do 200 st. C. i podpiekać 5-10 minut, aż kruszonka się zrumieni.

Sernik ostudzić w uchylonym piekarniku, a następnie schłodzić w lodówce przez noc.

Smacznego!

Wczoraj moja Mamunia miała urodziny, chciałabym jej więc życzyć wszystkiego, co najlepsze, dużo zdrowia i mnóstwa powodów do uśmiechu, no i oczywiście - pociechy z nieznośnych dzieci. Najlepszego!

39 komentarzy:

  1. Wygląda super i na pewno był przepyszny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny i na pewno smaczny sernik.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super, świetne połaczenie . :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękny ten serniczek Ci wyszedł, zapewne i w smaku jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe połączenie smaków! Narobiłaś mi ochoty na taki serniczek, nie wiem czy doczekam do Wielkanocy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta kruszonka to jest świetna, musiała cudownie chrupać podczas jedzenia!: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w życiu taką zasadę, że sernika nigdy nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie wygląda :) Uwielbiam serniki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam serniki! :)... Ta kruszonka na wierzchu...wygląda bardzo apetycznie :)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały serniczek. Bardzo lubię ten rodzaj ciasta :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki sernik to coś dla mnie. Z nutą cytrynową... mniam, mniam. Ale się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielkanoc bez sernika , to jak koszyczek święconki bez jajek.Ciekawa propozycja

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja dawno nie jadłem sernika :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo smakowite połączenie. Musiał być przepyszny (: Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie połączyłaś zimę z wiosną, a ta kruszonka czyni sernik jeszcze bardziej apetycznym. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda zachęcająco:) Taki idealny sernik na marzec - trochę zimy trochę wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda , że nie popatrzę sobie na jego wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kruszonka! *.*
    Uwielbiam!
    Pozdrawiam S.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jako sernikoholik i czekoladoholik w jednym muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takiego pysznego sernika nie odmówiłbym na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim zdaniem takie przesilenie jak najbardziej istnieje i jest bardziej szokujące dla organizmu niż jesienno - zimowe, ponieważ to drugie przebiega spokojniej i bardziej stopniowo. A teraz jednego dnia mamy zawieruchę z deszczem, gradem i przymrozkiem w nocy, a następnego dnia w południe 16 stopni a w słońcu chyba ze 30. Wiele osób mi mówi, że nawet ręki nie mają siły podnieść. Szaleją też jakieś podłe wirusy. Co zrobić z tym osłabieniem? Bez dodatkowego wspomagania takiego jak kawa, czy herbata raczej się nie obejdzie:). A do herbatki trochę cytryny i świeżego imbiru, który chroni przed infekcjami i daje mega energetycznego kopa:). Serniczek wygląda mniamniuśnie:).

    OdpowiedzUsuń
  22. Juz późna pora a tu tak pysznie, świetne to ciasto jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny ten sernik! Poproszę kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sernika z kruszonką jeszcze nie jadłam - super! Pomijam już, że cytrynowego też nie jadłam :) Czekoladowego? Nie pamiętam :)
    No i faktycznie połączyłaś nim dwie pory roku :)
    Bardzo podoba mi się ten przepis.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda przepysznie, a ta cytrynowa warstwa świetnie ożywia smak:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również nie mogę wysiedzieć na tyłku kiedy za oknem świeci słońce :) Serniczek smakowity, nikt mu się nie oprze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. WoW! Świetny przepis wypróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolejny do wypróbowania:) Smakowity!

    OdpowiedzUsuń
  29. już od dawna chodzi za mną sernik,,,kusisz,,, :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dużo bym dała teraz za kawałek takiego sernika :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sernik to ja poproszę pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam serniki, zjadłabym Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sernik czekoladowy i cytrynowy w jednym, a do tego jeszcze kruszonka to dla mnie raj na ziemi :) Lepiej się już chyba nie da :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń