sobota, 4 stycznia 2014

Ciasteczkowa frustracja. I serduszka z marcepanem

Już przy pierniczkach pisałam, że nie mam cierpliwości do dekorowania ciasteczek. Pewnie dlatego, że talentu też nie mam za grosz, i widząc, jak wszystkie moje wysiłki kończą się katastrofą, zniechęcam się jeszcze bardziej. Zła i nerwowa, w końcu mam ochotę wszystko wyrzucić i uciec z kuchni jak najdalej. Po pewnym czasie jednak zapominam, jak frustrujące jest to zajęcie, negatywne wspomnienia bledną, i myślę sobie, jak to uroczo wyglądają takie polukrowane cudeńka... Niepomna doświadczeń, zabieram się do pracy, żeby w końcu znów skończyć w stanie bliskim furii. Napatrzę się na zdjęcia maleńkich, uroczych ciasteczek, i potem myślę sobie, że też tak mogę... A nie mogę. Niestety.

Tym razem w książce Småkager zobaczyłam piękne serduszka, polukrowane i obsypane pistacjami. A kiedy przeczytałam przepis wiedziałam, że muszę je przygotować do świątecznej puszki (która, swoją drogą, w tym roku była dość uboga w różnorodność). Połączenie kruchego migdałowego ciasta z masą marcepanową i cieniutką warstwą powideł śliwkowych, a do tego cytrynowy lukier - czy może być coś lepszego? Migdały i marcepan to takie duńskie smaki, wiedziałam więc, że zasmakują Rodzinie C. Zabrałam się więc do pracy...
Wyszła mi cała masa serduszek. Najpierw wycinałam zupełnie maleńkie, ale po jednej blasze doszłam do wniosku, że to lekka przesada, i przerzuciłam się na rozmiar m z mojej serduszkowej kolekcji foremek. I taki rozmiar Wam polecam - inaczej istnieje możliwość, że nigdy z kuchni nie wyjdziecie...
Wycinanie i pieczenie to jednak dopiero początek. Później trzeba wyciąć drugie tyle serduszek z marcepanu, posklejać całość, no i polukrować... Bolały mnie plecy, ręce i stopy, miałam dość i powiedziałam sobie nigdy więcej!
A kiedy wszyscy zajadali się ciasteczkami, chwalili je i domagali się więcej, stwierdziłam: Dlaczego by nie...?

Migdałowe serduszka z marcepanem

Składniki:
(na 60 sztuk)
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 80 g cukru pudru
  • 1,5 łyżeczki cukru waniliowego
  • 150 g mielonych migdałów
  • 125 g zimnego masła
  • 2 łyżki mleka

masa marcepanowa:
  • 250 g marcepanu
  • 125 g cukru pudru

lukier:
  • 200 g cukru pudru
  • 4 łyżki soku z cytryny

dodatkowo:
  • cukrowe perełki
  • 5 łyżek powideł śliwkowych

Mąkę przesiać do miski, wymieszać z solą, cukrem pudrem, cukrem waniliowym i migdałami. Dodać masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem, a następnie zagnieść. Dodać mleko, szybko połączyć.
Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 2-3 mm, wycinać foremką serduszka średniej wielkości.
Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w 180 st. C. przez 8-10 minut.
Ostudzić na blasze.

Marcepan zagnieść z cukrem pudrem. Wyciąć serduszka tą samą foremką, która została użyta do wycinania ciasteczek.
Każde ciasteczko smarować odrobiną powideł, przyklejać marcepanowe serduszka.

Cukier puder wymieszać z sokiem z cytryny na gładki, dość gęsty lukier. Smarować ciasteczka, posypywać cukrowymi perełkami, odstawić do zastygnięcia.

Przechowywać w szczelnym pojemniku.

Smacznego!

Nie miałam w domu pistacji, więc udekorowałam je cukrową posypką. I tak sobie myślę, że w takiej wersji idealnie sprawdzą się na Wielkanoc - delikatne, leciutkie, lekko cytrynowe, wbrew pozorom nie za słodkie. Kruche migdałowe cudeńka. Skusicie się...?

24 komentarze:

  1. Super ciasteczka :)) Przepis zapisuje i na pewno kiedyś wykorzystam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też sobie zawsze powtarzam, że nie będę wycinać po kolejnym zmęczeniu, ale ostatecznie później i tak wracam do wycinanych ciastek. A Twoje serduszka zapowiadają się pysznie, nie dziwię się, że się zajadali.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne Ci wyszły :)) Pracy przy nich jednak dużo, podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają przeuroczo! Porwałabym kilka do popołudniowej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Kochana!!! Serduszka cudowne i na pewno wyśmienite. Uwielbiam marcepan, wiec na pewno wypróbuję Twój przepis!!! Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszą smakować obłędnie :) i pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszły śliczne, jak z cukierni. Powinnaś być dumna z siebie że osiągnęłaś cel (pierwotny) i zrobiłaś takie cudeńka...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale jak to nie wychodzi Ci ozdabianie, skoro tutaj wyglądają tak ładnie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam tak z robieniem pierogów...dokładnie tak samo:)
    Ale powiem ci że efekt jest bardzo fajny więc nie rezygnuj:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądają przepięknie :) myślę że trud się opłacił!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na wielkanoc? Będzie więcej czasu to można by i zrobić takie ciasteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie wyglądają uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie wyglądają! Zapraszam na nowy adres Doliny smaków! http://dolinasmakow.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne !
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądają, nie gań się za brak cierpliwości w zdobieniu, bo serduszka temu przeczą :))))))))) Muszą być pyszne te ciasteczka, pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pysznie wyglądają i przepis też znakomity :-)) Warto warto, ja to mam zawsze z domkiem z piernika, zawsze mówie : "nigdy wiecej!" , a co roku to samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie piękne serduszka ! No przeurocze są :) !

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczne te ciasteczka! Idealne na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przypomniałaś mi o tym, że uwielbiam wszystko co marcepanowe ;) zjadłabym wszystkie;)

    OdpowiedzUsuń
  20. dla mnie bomba, muszę przygotować. I nie koniecznie do świątecznej puszki, ale do mojej dla łasuchowania....

    OdpowiedzUsuń