poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Czekoladowe niebo - mus

Słonko! Nareszcie... 
Kilka dni temu jeszcze leżał śnieg, na dwór wychodziłam dokładnie owinięta szalikiem, obowiązkowo w czapce; wiatr wiał zimny i przeszywający, i ogólnie aura była zdecydowanie zimowa. Dziś płaszcz niosłam przewieszony przez ramię, czapką nie zawracałam sobie nawet głowy, wystawiałam radośnie twarz do słońca i z mieszaniną podziwu i niepokoju obserwowałam pierwszych odważnych, spacerujących w koszulkach z krótkimi rękami. Nie uważacie, że to trochę dziwne...? W jednej chwili pełnia zimy, która niepostrzeżenie zamienia się nie tyle w wiosnę, co niemal lato? Z kozaków wskoczę od razu w baleriny, pomijając etap półbutów, płaszcz zimowy zamienię nie na wiosenny, ale na letnią sukienkę, czapkę - niezwłocznie! - na okulary przeciwsłoneczne. Zwariowana ta pogoda! 
Nie narzekam, broń Boże! Cieszę się jak szalona, korzystam z każdej słonecznej minuty spacerując z Ptysią po parku, śmieję się do siebie, bo nagle otuliło mnie ciepło. Chcę już słodkich truskawek, kwaśnego rabarbaru, soczystych wiśni i dojrzałych malin. W kąt rzucę przepisy na ciężkie ciasta, w zamian sięgając po delikatne, puszyste desery. O tak!

Póki co jednak - zadośćuczynienie. Przyznałam się już, że zapomniałam o Dniu Czekolady... Wstyd mi, naprawdę! Kajam się, i w ramach nadrabiania zaległości prezentuję Wam pyszny mus czekoladowy. Uwierzcie mi - to kwintesencja czekolady! Użyłam takiej 60-procentowej, żeby smak był nieco łagodniejszy. Nie miałam w domu jajek, więc w ramach składnika puszystego wystąpiła ubita kremówka. Wlałam nieco likieru kawowego, żeby zaostrzyć smak - i mówię Wam, wyszło coś niebiańsko pysznego... Mus jest delikatny, ale sycący - nieduża porcja jak na zdjęciu wystarcza w zupełności. Z rozkoszą dodałabym tu jakieś owoce... Cóż, może następnym razem.

Kawowy mus czekoladowy


Składniki:
(na 4 porcje)
  • 125 g ciemnej czekolady (60%)
  • 50 ml mleka
  • 1 łyżeczka rozpuszczalnej kawy karmelowej
  • 100 ml śmietany kremówki (38%)
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2 łyżki likieru kawowego

Mleko zagotować, dodać kawę, wymieszać. Dodać drobno posiekaną czekoladę, wymieszać, ostudzić.
Kremówkę ubić na sztywno, dodać miód i likier, dokładnie połączyć. Dodawać śmietanę partiami do całkowicie ostudzonej czekolady, delikatnie mieszając.

Przełożyć mus do szklanek, schłodzić w lodówce 2-3 godziny przed podaniem.

Smacznego!

A teraz już pędzę do parku na kolejny spacer, później do sklepu po jajka, i obiecuję, że kolejne ciacho będzie już w zdecydowanie bardziej letnich klimatach.

24 komentarze:

  1. Kawa i czekolada - idealny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile ja bym dała za szklaneczkę takiego musu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda mi na mus o doskonałej konsystencji. Wieki nie jadłam musu czekoladowego. Twój zapamiętam....

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, chyba muszę spróbować Twojego cudowngeo musu, zanim zrezygnuję całkiem z produktów mlecznych, bo jak tu ubić śmietanę bez prawdziwej śmietany ;-0

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm ale wspaniałości tu serwujesz... pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. ommm mus kawowo-czekoladowy? Mega pyszna rozpusta:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrzę i ślinka mi cieknie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm, zjadłoby się :D tylko potem ciężko się z domu ruszyć, pomimo pięknej pogody :DD

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięęęęęęęękny, cudny i tak niesamowicie apetyczny, że ani sekundy bym nie myślała, tylko od razu rzuciła się do jedzenia tego cudeńka :)
    http://zaczynamyoddeseru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie dzien czekolady moglby byc codziennie :) A mus wyglada bosko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Veggie - kiedyś czytałam o śmietanie z orzechów chyba... Wiem, że miałam oczy jak pięć złotych, jak to zobaczyłam ;) Także się da, ale jak smakuje, to nie wiem...

    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wcale nie jest dobry dla nas taki nagły przeskok z zimy na lato. Ale przynajmniej w końcu jest ciepło :) Nawet mi już kwiat zakwitł w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny ten mus idealny, by uczcić czekoladowe święto, bardzo mi się podoba przepis, zwłaszcza, że nie zawiera jajek, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda, pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczko - moja Mama strasznie narzeka na brak wiosny, i że z zimy od razu w lato wskakujemy. Ja już z radością wskoczę w cokolwiek, bo zimy mam powyżej uszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. gin całkowicie się z Tobą zgadzam, a teraz w ramach rewanżu powinno być pół roku LATA!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. pyszności :) chętnie bym zjadła :) u nas też pięknie i spędzam z dziećmi duuużo czasu na spacerach :) nareszcie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Już miałam Ci nie wybaczyć zapomnienia o dniu czekolady, ale na szczęście zaserwowałaś taki pyszny czekoladowy mus;-) z truskawkami byłby pyszny albo z malinami :-D Ale jeszcze trochę trzeba na te czerwoności poczekać :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mus wygląda niesamowicie. Oj pewnie postawił by mnie na nogi;-)

    OdpowiedzUsuń